Urlop na żądanie nie jest uprawnieniem bezwzględnym

2015-10-29

Kwestię urlopu na żądanie reguluje art. 1672 kodeksu pracy, który stanowi, iż pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu.

Przepis ten przewiduje szczególne uprawnienia pracownika w odniesieniu do 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym, jednakże, jak wynika z szerokiego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego tej kwestii, urlop ten nie może być traktowany jako bezwarunkowe uprawnienie pracownika.

Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2013 r. (SNO 29/13): 

  1. Nie ma znaczenia sama forma zgłoszenia żądania pracodawcy przez pracownika woli korzystania z urlopu na podstawie art. 1672 k.p. Żądanie takie może być zgłoszone także faksem skierowanym do pracodawcy.
  2. Żądanie pracownika powinno być zgłoszone najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu, jednak do chwili przewidywanego rozpoczęcia pracy przez pracownika według obowiązującego go czasu pracy w danym zakładzie pracy. Regulamin pracy lub przyjęta praktyka pracodawcy mogą przewidywać także późniejsze zgłoszenie wniosku o udzielenie "urlopu na żądanie".
  3. Pracodawcę wiąże wskazanie we wniosku terminu (okres udzielenia urlopu), jeżeli pracownik nabył już prawo do urlopu wypoczynkowego w danym roku kalendarzowym. Dla pracownika nie są zatem wiążące sugestie pracodawcy o możliwości udzielenia "urlopu na żądanie" w innym okresie niż wskazany we wniosku pracownika.
  4. Pracodawca może odmówić udzielenia urlopu na podstawie art. 1672 k.p. ze względu na szczególne okoliczności, które powodują, że zasługujący na ochronę wyjątkowy interes pracodawcy wymagałby obecności danego pracownika w pracy w okresie określonym w żądaniu udzielenia urlopu.

Ponadto warto również zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z 28 października 2009 r. (II PK 123/2009), w którym wskazano, iż pracownik nie może rozpocząć urlopu „na żądanie” dopóty, dopóki pracodawca nie wyrazi na to zgody, czyli nie udzieli mu takiego urlopu. W wyroku tym czytamy dalej, że udzielenie urlopu na żądanie jest jednostronną czynnością pracodawcy zwalniającą pracownika z obowiązku świadczenia pracy i usprawiedliwiającą jego nieobecność w pracy. Przepisy nie przewidują możliwości zastąpienia jej żadnym oświadczeniem pracownika. Skoro pracownik sam sobie nie może skutecznie udzielić urlopu, zawiadomienie pracodawcy o rozpoczęciu urlopu nie stanowi podstawy do zwolnienia z obowiązku wykonywania pracy. Zdaniem Sądu Najwyższego nie istnieją żadne racjonalne argumenty dla uzasadnienia stanowiska, że zawartemu w art. 1672 pojęciu „udzielić urlopu” należy nadawać jakieś inne znaczenie normatywne, a w szczególności, że do wykorzystania tego urlopu uprawnia pracownika samo zgłoszenie wniosku będącego żądaniem w rozumieniu art. 1672. Pracownik nie może zatem rozpocząć urlopu „na żądanie”, dopóki pracodawca nie wyrazi na to zgody, czyli nie udzieli mu takiego urlopu. Sprecyzowanie takich reguł korzystania z urlopu „na żądanie” uprawnia do stwierdzenia, że mogą zdarzyć się sytuacje, w których pracodawca może odmówić uwzględnienia żądania pracownika. Reasumując, obowiązek udzielenia urlopu „na żądanie” nie jest bezwzględny, a pracodawca może odmówić żądaniu pracownika ze względu na szczególne okoliczności, które powodują, że jego zasługujący na ochronę wyjątkowy interes wymaga obecności pracownika w pracy.

Powyższe kwestie należy brać pod uwagę zarówno będąc pracownikiem, który chce skorzystać z prawa urlopu na żądanie jak również będąc pracodawcą, który w szczególnych okolicznościach nie musi godzić się na „wzięcie” przez pracownika urlopu na żądanie.

Marzena Szałankiewicz – Góra
Radca prawny